XII Rajd Bieszczadzki - Polańczyk 2019

Utworzono: 20 październik 2019
Łukasz Nysztal Odsłony: 360

Dwunasty rok z rzędu motocykliści spotykali się w Polańczyku na Rajdzie Bieszczadzkim. Rok temu podsumowując spotkanie zastanawialiśmy się co sprawia, że klubowicze przejeżdżają setki kilometrów w niepewnej październikowej pogodzie, aby spędzić w Bieszczadach kilka dni. Góry – zwłaszcza jesienią – są oczywiście piękne, ale dopiero połączenie piękna przyrody z pięknem przyjaźni tworzy ten niesamowity klimat.
Pomimo powtarzalności głównych elementów rajdu – nikt nie narzeka w Bieszczadach na nudę. Najlepiej świadczy o tym fakt, że w tym roku do Polańczyka dotarło 27 motocykli, a fantastyczna złota polska jesień zachęcała, aby ruszyć na bieszczadzkie trasy. Niektórzy klubowicze mieli nawet dylemat czy podziwiać góry z siodła motocykla czy też dołączyć do grupy pieszej. 
 
Pierwszego dnia rajdu motocykliści zapuścili się aż pod Ukrainą granicę, gdzie oglądali Torfowisko Tarnava. Drugiego dnia nabyliśmy natomiast umiejętności przejazdu przez bieszczadzkie brody. Za zgodą Nadleśnictwa Baligród i Nadleśnictwa Komańcza trasa wiodła też przez zamknięte szlaki leśne. Przejazd przez górskie strumyki wywołał u klubowiczów niesamowitą radość – nawet wówczas, gdy skończył się nieco bliższym kontaktem z wodą. 
 
Po takiej dawce emocji i kilometrów na górskich serpentynach zlotowicze regenerowali się w hotelowym SPA oraz wysłuchali wykładu szkoleniowego. Wieczorna integracja przy muzyce i pysznym jedzeniu trwała do późnych godzin nocnych. 
 
W trakcie rajdu Klub Motocyklowy Adwokatury Polskiej podjął również wstępne ustalenia co do organizacji Zimowej Konferencji oraz przyszłorocznego Wiosna Riders.  
 
Zapraszamy do >>>Galerii<<<  na fotorealcję z rajdu.